Co byście zrobili, kiedy nagle zatrzymałby was ktoś na ulicy i powiedział,
że całe twoje dotychczasowe życie to jedno wielkie kłamstwo? Pomyślelibyście,
że zwariował. Wiem, ja też tak pomyślałam. Uciekłam od niego z krzykiem. Co
jeśli to co powiedział, jednak okazało się prawdą? Szok. Kompletna ciemność w
głowie, brak jakichkolwiek zmysłów. Nic nie widzisz, nie słyszysz, nie czujesz.
Wszystko staje się obojętne. Zmieniasz kompletnie swoje życie. Co jeśli ktoś
stanie na twojej już krętej drodze, kiepskiej egzystencji i nagle zmieni to
cały bieg zdarzeń? Powrócił uśmiech, powróciła dawna ja. Dostałam pięć
poprawiaczy humoru w pakiecie. Czy to nagroda za wszystko co przeszłam w życiu,
a może kara i już nigdy nie zaznam chwili spokoju i wytchnienia? Wiem jedno.
Jestem Stephanie, mam szesnaście lat i opowiem wam moją historię.
____________________________________
Oto początek historii. Mam nadzieję, że Wam się spodoba. Niedługo pierwszy rozdział. Obserwujcie uważnie.
JMSster x
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz